| |
Jacek Rykała
Urodzony w 1950 r., w Sosnowcu.
Studia w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie - wydział Grafiki
w Katowicach. Dyplom w 1976 r.
Obecnie profesor tej uczelni. Prowadzi pracownie malarstwa
i rysunku.
Ważniejsze wystawy indywidualne:
1981 BWA Katowice
1988 Galeria "Zapiecek", Warszawa
1989 Galeria "Brama", Warszawa
Galeria
ASP, Kraków
1990 Dijkstra Gallery, Amsterdam
1991 "Espace-Temps"Gallery, Paryż
1992 F-15 Gallery, Moss, Norwegia, retrospektywa
1993 Galeria < Brama >, Gliwice
Mada
Gallery, Karlsruhe
1994 Galley A, Stuttgart
Galeria
Artemis, Kraków
1996 Instytut Polski, Wiedeń
Muzeum
Okręgowe, Toruń
1997 Ecole des beaux-arts, Saint-Etienne
1998 Centrum Sztuki "Studio", Warszawa
1999 "Chłopcy z Będzina", Galeria Czas, Będzin
2000 Instytut Polski, Rzym
2001 Proszę zamykać drzwi, Galeria "Zapiecek",
Warszawa
2002 Popołudnia niedzielne napięte ciszą pustych ulic i
placów., Muzeum
w Sosnowcu,
Muzeum
Narodowe w Krakowie
Jacek Rykała jak przez szkło powiększające przybliża nam
mikrokosmos Śląska; z pełną powściągliwości pasja szuka
poezji
w śladach bytowania ludzkiego, przygląda się czule zniszczonym
przez życie starym bramom, wydeptanym stopniom schodów,
wyślizganym poręczom, zaciekom na ścianach, kępkom traw
rozsadzającym odwieczne bruki. konfrontuje te pamiątki z
brutalnymi rekwizytami codzienności, a także z melancholijnym
zapisem przeszłości w starych fotografiach.
Można to wszystko nazwać "malarstwem Jacka Rykały".
Ale powiedzieć "malarstwem" to zdecydowanie za
mało. Bo w tym przypadku, choć wszystko bierze się z malarskiego
lub malarsko-fotograficznego lub malarsko-stolarsko-szklarsko-śmieciarskiego
czy co tam jeszcze zechcemy, zaczynu, to znajdujemy się
na początku dłuższej, mentalnej przygody.
Jakby przez świetliste albo mroczne szpary tych wszystkich
bram, parkanów, drzwi do ciemnych korytarzy lub niedomkniętych
okien wylewała się poza obraz owa słynna heraklitejska rzeka,
do której nie sposób wejść dwa razy. Z tym jednym zastrzeżeniem,
że rzeczywistość
w obrazie jest zatrzymana w czasie. Unieruchomiona. Nieśmiertelna
|
|